Kokosowiec!


Ciasto tak proste, szybkie, a jednocześnie tak smakowite.
Domowe, mamine.
Jadłam u kochanej rodzinki z kraju nad Wisłą :-)
Wróciłam i musiałam upiec kokosowca!
Czyli taki trochę jabłecznik z kokosem. 
:-)


Kokosowiec

spód:

350g mąki
175g masła
2żółtka
3łyżki śmietany
75g cukru (w tym 2cukry waniliowe)
Olejek rumowy i migdałowy

Żółtka utrzeć z cukrem na białą masę, dodać śmietanę i aromaty, wymieszać.
Dodać do mąki wymieszanej ze szczyptą soli i masłem.
Ugnieść ciasto.
Zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na przynajmniej 30min.
Wyjąć, wyłożyć spód foremki wysmarowanej masłem.
Piec w 175°C 15min. Wyjąć, ostudzić.
Wyłożyć na upieczony spód jabłka, których 1kg uprzednio obieramy, usuwamy gniazdka nasienne i pokrojone dusimy na patelni, aż powstanie mus.


Ubić białka z 5 białek z dodatkiem szklanki cukru, na koniec dodać 200g kokosu, wymieszać.
Pokryć mus jabłkowy ubitą pianą z białek.
Wstawić do piekarnika i piec 1godzinę w 160°C.
Wyjąć, ostudzić.


Smacznego!


***


Nie lękaj się, Jam jest pierwszy i ostatni,
i żyjący.
Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków

i mam klucze śmierci i piekła."
Obj. 1:17b-18

“Do not be afraid; I am the First and the Last. 
Iam He who lives, and was dead, 
and behold, I am alive forevermore. Amen. 
And I have the keys of Hades and of Death. "
Revelation 1:17b-18


3 comments:

  1. Piękne ciacho, jak chmurka :]

    ReplyDelete
  2. apetycznie wygląda. kocham słodycze :D i twój blog również <3 dodaje do obserwowanych :) mogę liczyć na to samo? pozdrawiam :)

    ReplyDelete