Showing posts with label trudne. Show all posts
Showing posts with label trudne. Show all posts

Macarons & cake with condensed milk, cherries and chocolate mousse.


Gdyby ktoś zapytał co ze słodyczy lubię najbardziej,
bez wątpienia odpowiedziałabym:
makaroniki, czekoladę i kajmak.

Mogłabym je jeść i jeść (co jest niezwykle niebezpieczne, dlatego staram się ograniczać :-)

Przepisy w tym poście to kombinacja moich ulubionych składników.
Dodatkowo wiśnie, bo pysznie komponują się z czekoladą.

Zjadłam niebezpieczenie dużo, ale wygląda na to, że na długo będzie mi to musiało wystarczyć.
Smacznego!

*

If someone asked me what my favourite sweets were,
I would answer without doubt:
macarons, chocolate and condensed milk.

I could eat it a lot (which is extremely dangerous, and that's why I try to limit myself :-)

Recipes in this post consist of my favourite ingredients.
And cherries, because the fruit flavor goes perfectly with chocolate.

I ate dangerously much, but it seems, that it will have to be enough for me for a long time.

Enjoy!




Macarons:

90g białek
25g cukru
200g cukru pudru
szczypta soli
100g mąki migdałowej

ganache:
200g czekolady
125ml śmietanki 30%

Białka odseparować od żółtek i zamrozić. 
Wyłożyć z lodówki 24-48godz. (można i na trzy dni) przed robieniem makaroników.
Migdały i cukier puder zmiksować na bardzo, bardzo drobno (najlepiej w młynku do kawy).
Białka ubić, początkowo ze szczyptą soli, potem dodając połowę cukru. Na koniec wsypać cukier do końca i dalej ubijać. Ubijanie powinno zająć ok. 5min. (nie więcej!).
Do ubitych białek dodawać migdały w 3porcjach. Na początku mieszać delikatnie, a potem wziąć taką szpatułkę i mieszać zgodnie z ruchem wskazówek zegara, a kiedy zatoczymy koło, ugnieść masę. Powtórzyć ok.50razy, aż masa będzie gładka i dość gęsta.
Przełożyć masę do rękawa cukierniczego z końcówką o średnicy 1cm.
Wyciskać makaroniki na blachę z papierem do pieczenia (choć ja używam teflonowego, bo makaroniki lepiej odchodzą). Potrząsną i postukać w spód blachy, aby makaroniki stały się gładkie, bez żadnych uwypukleń na wierzchu.
Odstawić na 30min., aby się wysuszyły. Kiedy dotkniecie ich wierzchu lekko palcem, i makaroniki się nie zapadną, a będą „sprężyste”, to znaczy, że są gotowe.
Włożyć do nagrzanego do 140°C piekarnika. Piec 10min., przekręcić o 180° i piec jeszcze 5min.
Ostudzić, zrobić masę ganache:  czekoladę pokruszyć. Zagotować śmietankę, zalać nią czekoladę. Odczekać 2-3minuty i wymieszać dokładnie. Wstawić do lodówki aż masa stanie się gęsta.
Nakładać masę na jedną część makaronika, przykrywać drugim.

***

Macarons

90g egg whites (use eggs whites that have been frozen and then defrozen and preferably left 3-5 days in the fridge, covered or 24-36hrs at room temperature, covered)
25g granulated sugar
200g powdered sugar
100g almond flour
pinch of salt

In a stand mixer fitted with the whisk attachment, whip the egg whites to a foam, (think bubble bath foam) gradually add the sugar until you obtain a glossy meringue (think shaving cream). Do not overbeat your meringue or it will be too dry. Place the powdered sugar and almonds in a food processor and give them a good pulse until the nuts are finely ground. Add them to the meringue, give it a quick fold to break some of the air and then fold the mass carefully until you obtain a batter that falls back on itself after counting to 10. Give quick strokes at first to break the mass and slow down. The whole process should not take more than 50 strokes. Test a small amount on a plate: if the tops flattens on its own you are good to go. If there is a small beak, give the batter a couple of turns.
Fill a pastry bag fitted with a plain tip with the batter and pipe small rounds (1cm in diameter) onto parchment paper or silicone mats lined baking sheets. Let the macarons sit out for 30 minutes to an hour to harden their shells a bit. In the meantime, preheat the oven to 140C. When ready, bake for 15minutes. Let cool. Once baked and if you are not using them right away, store them in an airtight container out of the fridge for a couple of days or in the freezer.
Prepare ganache: Crumble 100g chocolate. Boil 100ml cream and pour the chocolate. Wait 2-3minutes and stir until you get a smooth mixture. Let it cool in the fridge. Put a bit on the bottom of one macaron and sandwich with another.

Enjoy!











Ten Tort

biszkopt:
(należy pamiętać - składniki o temp. pokojowej)
4 jaja + 1 białko
szczypta soli
1/2 szkl. cukru (100g)
cukier waniliowy (8g)
1łyżka letniej wody
150g maki pszennej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia + 1/2łyżeczki sody
2łyżki kakao (20g)

Oddzielić białka od żółtek i ubić (początkowo z odrobiną soli, pod koniec dodać połowę- 50g- cukru).
Żółtka utrzeć z resztą cukru i cukrem waniliowym, dodając na początku łyżkę wody.
Do żółtek przesiać mąkę, proszek do pieczenia i sodę oraz kakao, dodawać na zmianę z ubitymi białkami.
Wymieszać delikatnie, ale dokładnie.
Wylać do tortownicy (śr. 24cm).
Piec w 175st. C przez 30min.
Wyjąć, spuścić z 6cm na ziemię w foremce, włożyć z powrotem do piekarnika i ostudzić przy uchylonych drzwiczkach.
Przekroić na dwa blaty.
Namoczyć 2filiżankami soku z wiśni (z kompotu).

mus czekoladowy
100g cukru
2 jaja(oddzielnie żółtka i białka) + 2żółtka
1łyżka kakao
125ml śmietanki kremówki
75g masła
200g gorzkiej czekolady
aromat rumowy
200g wiśni z syropu

Wsypać do metalowej miski 3łyżki cukru, dodać cztery żółtka, kakao i śmietankę. Miskę umieścić na garnku z gotującą się wodą. Mieszać drewnianą łyżką aż masa zgęstnieje i zacznie przyklejać się do łyżki(trwa to dobrą chwilę, masa musi naprawdę zgęstnieć, przypominać w konsystencji budyń). Zdjąć miskę z garnka, dodać pokrojone w kostkę masło i czekoladę. Mieszać składniki aż się roztopią i ze sobą połączą. Dodać alkohol, a następnie połączyć z białkami ubitymi na sztywną masę(najpierw bez cukru, a po lekkim ubiciu z dodatkiem pozostałego cukru). Wymieszać mus z wiśniami.

+ puszka mleka skondensowanego (gotować całkowicie zanurzoną w wodzie przez 2,5godziny)
dżem wiśniowy

Na jeden z nasączonych blatów ciasta rozsmarować połowę dżemu. Przełożyć do foremki z odpinaną obręczą.
Na to wylać gotową masę kajmakową. Rozsmarować połowę musu z wiśniami.
Przykryć drugim blatem biszkoptowym. Wyłożyć resztę dżemu a na to mus.
Wstawić do lodówki na kilka godzin, aż mus całkowicie stężeje.
Przygotować masę z białek.

310g cukru
140g wody
łyżka soku z cytryny

150g(5) białek
szczypta soli

Włożyć wodę, cukier i sok cytrynowy do garnka, zagotować. Zmniejszyć gaz do minimum, przykryć garnek przykrywką i gotować tak przez 3min.

Odkryć garnek i gotować do uzyskania struktury "soft ball" (struktura "soft ball", oznacza, że jeśli nabierzemy łyżką odrobię gotującego się syropu i spuścimy go do szklanki z bardzo zimną wodą, to będziemy mogli uformować w wodzie małe kuleczki z tego syropu, a wykładając rękę z wody, kuleczka rozpłaszczy nam się.). Często mieszać.

Zacząć ubijać białka, początkowo ze szczyptą soli, a kiedy syrop będzie już gotowy, powoli wlewać gorący do białek, które cały czas należy miksować.
Kontynuować ubijanie aż masa stanie się zimna.
Rozsmarować na gotowym cieście.
Udekorować wedle uznania.

Smacznego!

***

Cake with chocolate mousse, cherries and condensed milk

sponge cake:
4eggs + 1egg white
100g sugar (1/2 glass)
150g flour (3/4 glass)
1 tablespoon water
1 teaspoon baking powder
pinch of salt
2 tablespoon cocoa

Beat the egg whites, first without sugar, only with salt. After the whites form soft peaks, add half of sugar. Beat until they form stiff, shiny peaks. In another bowl beat the egg yolks with the rest of sugar until mixture is thick, pale yellow and forms a thick ribbon when the beaters are lifted a few inches above the batter. Using a large rubber spatula, stir about 1/4 of the beaten whites into the egg yolk mixture, then fold in the remainder, leaving a few wisps of white visible. Combine the flour, cocoa and baking powder. Sift half the flour over the eggs, and fold in; repeat with the remaining flour. Pour the batter into the prepared half sheet pan and bake for 20 to 25 minutes or until slightly brown at 175°C.
Set aside until cool.
Cut the cake into two parts, horizontally.
Prepare a strong tea, a half of a glass (or a cherry syrup) Add rum aroma, teaspoon of sugar and lemon juice.
Soak the cake in the liquid.

dark mousse:
100g sugar
2eggs (whites and yolks separately) + 2 egg yolks
1 tablespoon cocoa
125ml creme fraiche (creme 30%fat)
75g butter
200g dark chocolate
rum aroma
200g cherries from a syrup

Pour 2 tablespoons of prepared sugar into a bowl, add 4 egg yolks, cocoa and creme fraiche. Put the bowl onto the saucepan with boiling water. Stir constantly with a wooden spoon until you get a tick, pudding- remanding mixture. Set aside, add chopped butter and chocolate. Mix till smooth.
Pour aroma and beaten egg whites (first without sugar, then after having got soft peaks, add the sugar and beat until glossy peaks.). Mix gently but precisely with the cherries.
Put into a fridge for night or to a freezer if you need it to be done quickly.

+ Condensed milk (boil covered in the water for 2,5 hours)
cherry jam

Spread the half of the jam and half of the cake. Pour the condensed milk and then spread half of the mousse.
Sandwich with the second cake. Spread the rest of the jam and then the mousse.
Put in the fridge for a couple of hours.

Prepare the Italian meringue:

Italian meringue:
11 oz. sugar (~310 grams)
5 oz. water (~140 grams)
150 gr egg whites (~5 egg whites)
1teaspoon lemon juice

Combine water, lemon juice and sugar in a small pot over medium-high heat. Without stirring, bring to a boil and let cook until the soft balls.
Meanwhile, place the egg whites in a mixer bowl. With the whisk attachment, begin whisking the egg whites when the syrup begins to bubble on the stove. Start whisking on medium low until the whites begin to foam all over, then increase speed to medium high. Whisk until medium stiff peaks form and stop.
Once the syrup has reached soft ball stage and the whites have been whipped to soft peaks, gradually pour the syrup in a small stream into the egg whites, whisking on medium high continuously. Be careful not to allow the sugar syrup to fall on the beaters.
Continue whisking until the bowl of the mixer is at body temperature and not warm to the touch anymore.
Unmold the cake and frost the outside of the cake with meringue. 
Serve at room temperature but store in the refrigerator.

Enjoy!

Croissants & Ciastka z ganache i Mud Cake.






Pochmurno. Jesienny chłodek. Kolory... :-)
Nigdy bym nie pomyślała, że polubię taką pogodę :-)

*

To były już ostatnie dni, kiedy miałam czas na pieczenie.
Teraz, przez chwilę albo dłużej,  nie będę mieć ani czasu, ani nawet piekarnika!
Cieszę się na te dni. I ufam. Ufam Bogu całym sercem.
Szukam Jego woli, szukam Jego obecności.
Chcę poznawać Go coraz lepiej! Codziennie.

*

Croissants - moje drugie podejście. Nie wiem czy idealne. Ale smakują i wyglądają jak prawdziwe, francuskie rogaliki :-) Kiedyś planuję zrobić duże paczuszki z czekoladą, takie, jakie jadałam dość często pare lat temu w pewnej piekarni obok pewnej szkoły :-)

Ciasteczka przekładane to kruche ciastka, pyszny krem ganache i Mud Cake (murzynkowate, wilgotne ciasto).Z dnia na dzień coraz smaczniejsze.

*


Croissants

500g mąki
250ml mleka
25g świeżych drożdży
spora szczypta soli
40g cukru

350g masła

jajko do posmarowania

Połączyć drożdże z 50ml lekko podgrzanego mleka i łyżeczką cukru. Poczekać 20min., aż drożdże "ruszą".
W misce połączyć przesianą mąkę, cukier i sól. Zrobić wgłębienie na środku i wlać drożdże oraz resztę mleka. Połączyć i wyrobić ciasto.
Zawinąć w folię spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1godzinę (aż podwoi swoją objętość).
Po tym czasie rozwałkować na kwadrat, zawinąć z powrotem w folię i włożyć do lodówki na minimum 2godziny (można na całą noc).
Masło rozwałkować na grubość 8mm.
Wyjąć ciasto z lodówki, położyć na posypany mąką blat. Rozwałkować na wymiary 20x40cm. Na jednym boku ciasta położyć masło tak, aby zostało 2,5cm odstępu od brzegów boków ciasta.
Przykryć masło drugim kawałkiem ciasta. Posklejać boki palcami.
Rozwałkować ciasto tak aby było 3razy dłuższe niż szersze.
Złożyć 1/3 ciasta do środka, potem 1/3 z drugiego końca (będziemy mieć 3warstwy ciasta).
Znów rozwałkować aby długość była 3razy większa niż szerokość.
Zwinąć najpierw jeden bok do środka, potem drugi.
Obwinąć folią spożywczą, włożyć na 2godziny do lodówki (z tego na ostatnie 15min włożyć do zamrażarki).
Wyjąć, rozwałkować aby było 3razy dłuższe niż szersze, zawinąć jeden bok, potem drugi (aby powstały 3warstwy ciasta). Powtórzyć czynność.
Zawinąć w folię, włożyć do lodówki na dwie godziny (z tego na ostatnie 15min włożyć do zamrażarki).
Rozwałkować na prostokąt 60x30cm, złożyć 1/4 ciasta z prawej do środka, następnie 1/4 z lewej do środka. Potem złożyć obie strony do środka (powstanie nam coś na kształt portfela).
Zwinąć w folię, włożyć na noc do lodówki.
Wyjąć, przeciąć na dwie części.
Każdą rozwałkować na wymiary 50x40cm.
Wycinać trójkąty o podstawie 15cm.
Trójkąty zawijać od podstawy do przeciwległego rogu (można ewentualnie nałożyć nadzienie przed zwijaniem przy podstawie trójkąta).
Położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Odstawiamy na 2godziny (nie mniej!).
Nasmarować roztrzepanym jajkiem.
Piec w 180st. C przez 20-25min.

Smacznego!



Ciasteczka z Mud Cake i ganache

półkruche ciasto:
115g masła
50g cukru
cukier waniliowy (8g)
1żółtko
190g mąki pszennej
3łyżki kakao
szczypta soli
2łyżki śmietany

Utrzeć masło z cukrem na puszystą masę. Dodać żółtko, utrzeć.
Dodać mąkę, kakao i sól, wymieszać. Na końcu dodać śmietanę, wymieszać.
Zawinąć w folię spożywczą.
Włożyć do lodówki na minimum 2godziny.
Wyjąć, rozwałkować na grubość 5mm. Powycinać ciasteczka.
Położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec 10-12min. w 175st. C. Ostudzić.

ganache:
180g czekolady mlecznej
1/3 szklanki śmietanki kremówki 30%

Czekoladę połamać na małe kawałeczki, umieścić w misce.
Śmietanę zagotować, zalać czekoladę. Poczekać 3-5min.
Wymieszać na gładką masę. Ostudzić.

Mud Cake:
115g masła
120g gorzkiej czekolady
200g cukru
125ml wody
30g kawy
2żółtka
125g mąki
3łyżki kakao

W rondelku umieścić masło, czekoladę, wodę i cukier. Zagotować i mieszać aż do połączenia się składników.
Zdjąć z palnika, ostudzić do pokojowej temperatury.
Roztrzepać żółtka, zalać je masą czekoladowo-maślaną, cały czas mieszać.
Dodać kawę, wymieszać.
Wsypać mąkę i kakao, dokładnie wymieszać.
Przelać do wyłożonej papierem do pieczenia foremki 25x25cm.
Piec w 175st. C przez 20min.
Ostudzić, wyciąć kółka o tej samej średnicy co kruche ciastka.

Łączenie:
Na każdym kruchym ciastku położyć po łyżeczce ganache. Pomiędzy dwa takie ciastka położyć Mud Cake, złożyć jak kanapkę :-)
Włożyć do lodówki, najlepiej na całą noc.
Udekorować.

Smacznego!

*



"W gorliwości nie ustawając,
płomienni duchem,
Panu służcie."
(Rzym.12: 11)




*
Croissants na podstawie przepisow z blogów White Plate i Un dejeuner de soleil oraz z książki Rachel Allen
Ciastka przekładane na podstawie przepisu z bloga Tartelette

Wielowarstwowe ciasto polane karmelem.

"W tym czasie odezwał się Jezus
i rzekł: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie
nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed
mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś
je prostaczkom.
Zaprawdę, Ojcze, bo tak się Tobie
upodobało.
Wszystko zostało mi przekazane
przez Ojca mego i nikt nie zna Syna
tylko Ojciec, i nikt nie zna Ojca, tylko
Syn i ten, komu Syn zechce objawić.
Pójdźcie do Mnie wszyscy, którzy
jesteście spracowani i obciążeni, a Ja
dam wam ukojenie.
Weźcie na siebie Moje jarzmo
i uczcie się ode Mnie, że jestem cichego
i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.
Albowiem jarzmo moje jest miłe
a brzemię Moje lekkie."

(EWANGELIA ŚW. MATEUSZA 11: 25-30)
*




Robiłam to (siedmio)warstwowe ciasto trzy dni.
W środę wieczorem upiekłam ciasto na spód i wierzch oraz chrupiącą masę.
W czwartek przygotowałam całą resztę, czyli mus truskawkowy(pycha!), crème brulée(nieudany, prawie nie widać go w cieście - Viridiance się udał, więc u niej proszę patrzeć :-), ganache.
Ciasto wyłożyłam kolejnymi warstwami, nasmarowałam kremem i obłożyłam marcepanem.
W piątek ozdobiłam ciasto serkiem i karmelem. Miały być makaroniki, ale najpierw zapomniałam wcześniej wyjąć białka (i makaroniki się nie udały),
a potem kiedy miałam już je zrobić - zupełnie mi się odechciało...
:-) U mnie karmel, u Viridianki - makaroniki.

Ciasto jest dobre.
Najlepsze po przełożeniu go z zamrażarki do lodówki na kilkadziesiąt minut przed jedzeniem.
Trzeba pamiętać o przewróceniu ciasta do góry nogami przed okryciem go masą marcepanową,
bo będzie problem z krojeniem.

Piekłam razem z Viridianką. Niby te same składniki, jednak ciasta wyszły nam zupełnie inne.
A już kompletnie inne od moich wyobrażeń.
Ale smaczne, a że oryginalne w wyglądzie to chyba plus?...
:-)


Viri - dziękuję za wspólne pieczenie!

Jesień zeszłoroczna, piękna, kolorowa..:-)


Wielowarstwowe ciasto z karmelem

na ciasto:
40g stopionej czekolady gorzkiej
65g cukru trzcinowego
75g miękkiego masła
35ml miodu
1jajo
90g mąki
½ łyżeczki sody oczyszczonej
1/2łyzki kakao
65ml wrzątku

Ubij razem cukier i masło, potem dodaj miód. Dodaj jajko (ubij je z łyżką stołową mąki).
Wlej roztopioną czekoladę, resztę mąki, sodę, kakao (bez grudek) i na końcu wodę.
Wszystko zmieszaj na gładką masę, podziel na pół i wlej jedną część do tortownicy (22-24cm średnicy z odpinaną obręczą).
Piecz 15min. w 170 st. C. 
Zostaw ciasto do wystygnięcia. Upiecz drugą część w ten sam sposób, ostudź.

na mus owocowy:
2,5 listków żelatyny
40g cukru
10g syropu kukurydzianego (myślę, że można zastąpić to golden syrup, który robiłam ostatnio)
15g wody
3żółtka
175g dowolnych owoców
350g śmietanki kremówki

Włóż żelatynę do zimnej wody.
Zrób pate a bombe: ubij żółtka do białości i puszystości (trwa to ok. 5min).
Zagotuj wodę, syrop kukurydziany (lub glukozę) i cukier na średnim ogniu przez ok. 3min. (do 118°C).
Można sprawdzić czy jest gotowy w taki sposób:
zamoczyć koniec noża w syropie, następnie w wodzie z zimną wodą. Jeśli tworzy się struktura soft ball (łatwo można ulepić z masy w wodzie kulkę) – masa ma odpowiednią temperaturę.
Dodaj zrobiony syrop do ubitych jajek – ubijając wciąż jajka powolutku wlewaj syrop.
Kontynuuj ubijanie aż masa stanie się zimna, sztywna i błyszcząca – przez ok. 5min.
Ubij śmietankę.
Jeżyny umieść w garnku, chwilkę podsmaż, przetrzyj przez sitko.
Gorące wymieszaj z wyjętą z zimnej wody żelatyną.
 Dokładnie wymieszaj, ostudź.
Wymieszaj delikatnie z połową ubitej śmietanki, na koniec dodaj pate a bombe (masę żółtkową z syropem).
Dodaj resztę ubitej śmietanki, wymieszaj całość przy użyciu szpatułki, delikatnie.


na ganache
(zrób bezpośrednio przed przekładaniem ciasta)
50g cukru
135g śmietanki kremówki
135g czekolady gorzkiej
45g masła

Zrób karmel:
Wsyp cukier do rondelka z grubym dnem, karmelizuj na średnim ogniu, mieszając (nie łyżką! Ale przez poruszanie rondelkiem) aż cukier się skarmelizuje.
Mieszaj cały czas przez poruszanie rondlem aż całość nabierze ciemnego koloru.
Podgrzej śmietankę aż do zagotowania.
Wlej śmietankę (ostrożnie!) do karmelu, wymieszaj.
Zalej pokruszoną czekoladę.
Poczekaj 30sekund i wymieszaj aż składniki się połączą, a masa stanie gładka.
Dodaj miękkie masło i ubij szybko na wysokich obrotach.
Ganache powinno mieć gładką i lśniącą strukturę.


na chrupiącą masę:
chrupiące płatki:
80ml mleka
8g masła
35g mąki
15g jajek, ubitych
3,5g cukru
½ łyżeczki oleju

Podgrzej mleko i masło do momentu aż masło całkowicie się roztopi.
Zdejmij z ognia. Przesiej mąkę do mleczno-maślanej masy, cały czas mieszając.
Dodaj jajko i cukier, cały czas mieszając (uważaj, żeby nie zrobiły się grudki!).
Nasmaruj foremkę masłem i rozprowadź cienko masę.
Piecz w 220°C przez parę minut aż całość stanie się złota i chrupiąca.
Ostudź.

chrupiąca masa:
60g chrupiących płatków
100g czekolady mlecznej
25g masła
30g praliny (nutella)

Rozpuść czekoladę i masło w kąpieli wodnej.
Dodaj pralinę i pokruszoną chrupiącą masę. Wymieszaj szybko i dokładnie.
Rozłóż na kawałku papieru do pieczenia, przykryj drugim, przyciśnij i zmroź.

na crème brulée:
230g śmietanki kremówki
72g żółtek
25g cukru
1 laska wanilii

Mleko, śmietankę i ziarenka wanilii zagotuj i zdejmij z ognia.
Wymieszaj cukier i żółtka (ale nie ubijaj do białości).
Zalej mlekiem i wymieszaj dokładnie.
Foremkę, w której będziesz piec krem wyłóż papierem do pieczenia i wylej creme brulee.
Piecz w kąpieli wodnej w 100°C przez ok. 1godzinę.
Ostudź i włóż do zamrażarki na minimum 1 godzinę.

na krem serowy:
300g serka kremowego
4łyżki cukru pudru
Wymieszaj wszystkie składniki dokładnie.

na marcepan:
85g cukru
100g cukru pudru
200g migdałów
50g kakao
1 jajo + 1żółtko

Zmiksuj dokładnie migdały, cukier, kakao i cukier puder w blenderze.
Ubij jajo i żółtko razem, następnie wymieszaj z suchymi składnikami aż wszystko się połączy.
Zawiń w folię spożywczą i włóż do lodówki.

Łączenie:
Na środku jednego z krążków ciasta (znajdującego się w formie, w której został upieczony, z odpinaną obręczą) rozsmaruj mus owocowy.
Na to rozłóż krem crème brulée.
Na to chrupiącą masę.
Przykryj kremem ganache.
Na górę połóż biszkopt.
Włóż całość do zamrażarki na całą noc.
Następnego dnia wyjmij ciasto z zamrażarki.
 Przewróć ciasto do góry nogami.
Na górną warstwę biszkoptu i boki połóż krem z serka.
Rozwałkuj marcepan i przykryj ciasto z każdej strony.
Udekoruj makaronikami lub karmelem i serkiem.


Smacznego!



na podstawie tego, tego i tego przepisu




*

" Rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie
i żywot; kto we mnie wierzy,
choćby i umarł, żyć będzie.
A kto żyje i wierzy we mnie,
nie umrze na wieki. Czy wierzysz w to?"

(EWANGELIA ŚW. JANA 11: 25-26)

*
"Synu mój! Jeżeli przyjmiesz moje
słowa
i zachowasz dla siebie moje
wskazania,
Nastawiając ucha na mądrość
i zwracając serce do rozumu,
Jeżeli przywołasz rozsądek
i donośnie wezwiesz roztropność,
Jeżeli szukać jej będziesz jak srebra
i poszukiwać jej jak skarbów
ukrytych,
Wtedy zrozumiesz bojaźń Pana
i uzyskasz poznanie Boga;
Gdyż Bóg daje mądrość,
i z Jego ust pochodzi poznanie
i rozum.
On zachowuje Swoją pomoc dla
prawych,
jest tarczą dla tych, którzy
postępują nienagannie,
Strzegąc ścieżek prawa
i czuwając nad drogą swoich wiernych.
Wtedy zrozumiesz sprawiedliwość,
prawo
i prawość, każdą dobrą drogę.,
Gdyż mądrość wejdzie do twojego
serca,
a poznanie będzie miłe twojej duszy.
Rozwaga czuwać będzie nad tobą,
roztropność cię strzec,
Zachowując cię od drogi zła,
od człowieka, który mówi
przewrotnie,
Od tych, którzy porzucają ścieżki
prawe,
aby chodzić drogami ciemnymi,
Którzy z radością popełniają zło,
lubują się w złośliwej przewrotności,
Których ścieżki są krzywe,
którzy ze swoich dróg zbaczają 
na manowce;
(...)
Przeto będziesz chodził drogą
dobrych 
i będziesz się trzymał ścieżek tych,
którzy są sprawiedliwi.
Prawi bowiem zamieszkiwać będą
ziemię
i nienaganni pozostaną na niej;
Lecz bezbożni zostaną z ziemi
wytraceni,
a niewierni z niej wykorzenieni."

(PRZYPOWIEŚCI SALOMONA 2: 1-15;20-22) 

*
" Będziesz tedy miłował Pana, Boga
swego, z całego serca swego i z całej
duszy swojej, i  z całej myśli swojej,
i z całej siły swojej.
A drugie jest to: Będziesz miłował
bliźniego swego jak siebie samego.
Innego przykazania, większego ponad
te, nie masz"

(EWANGELIA ŚW. MARKA 12:30-31)

*
"Dlaczego mówicie do mnie: Panie,
Panie, a nie czynicie tego, co mówię?"

(EWANGELIA ŚW. ŁUKASZA 6:46)

Appelflappen, czyli niesamowicie pyszne francuskie rożki z nadzieniem jabłkowym




Appelflap to ciastko zrobione z pâte feuilletée, czyli ciasta francuskiego.
Wypełnione jest kawałkami jabłka wymieszanego przede wszystkim z cynamonem i rodzynkami.
Aby rożki były smaczne, trzeba użyć też trochę masła, skórki cytrynowej i odrobiny rumowego zapachu.

Całość obsypuje się grubym cukrem, żeby appelflappen ładnie wyglądały :-) Ale nie musi być tak gruby, jak u mnie, wystarczy taki pośredni :-)

Oczywiście można użyć gotowego ciasta francuskiego, ale ja robiłam niedawno własne, które zamroziłam.
Po wyjęciu z zamrażalnika umieściłam w lodówce i tu się rozmroziło.
Muszę powiedzieć, że według moich obserwacji, ciasto francuskie piękniej się rozwarstwia i lepiej smakuje właśnie po takim leżakowaniu w zamrażarce.

Pâte feuilletée po prostu lubi zimno :-)


Appelflappen są niesamowicie pyszne.
Chrupiące z zewnątrz.
Rozwarstwiające się.
Z rozpływającym się i aromatycznym nadzieniem (duużą ilością nadzienia ;-) ) w środku.

Polecam!






Appelflap

pâte feuilletée:

ciasto maślane:
400g masła w pokojowej temp.
175g mąki

Utrzeć masło na kremową konsystencję. Dodać mąkę i miksować aż składniki się połączą.
Przełożyć masę na duży kawał foli spożywczej i uformować prostokąt o wymiarach 20cm długości 15cm szerokości i 1cm grubości . Schłodzić przez co najmniej 2godziny.

ciasto podstawowe:
185g wody
2łyżeczki soli
¼ łyżeczki octu
420g mąki
115g masła, roztopionego i schłodzonego

Włożyć mąkę do miski i dodać masło cały czas miksując. Miksować aż składniki zaczną się łączyć. Wymieszać wodę, sól i ocet razem i powoli dodawać do mąki. Mikser ma pracować na wolnych obrotach. Miksować aż zacznie się wszystko ze sobą łączyć. Możliwe, że trzeba będzie dodać jeszcze trochę wody – to zależy od mąki. Ciasto ma być konsystencji gładkiego ciasta na tartę.
Przełożyć ciasto na kawałek foli spożywczej i uformować w kwadrat, 20cm długości, 15cm szerokości i 1cm grubości. Zawinąć w folię i schłodzić przynajmniej 2godziny.

Położyć schłodzony kawał mączny na oprószonym mąką blacie. Rozwałkować na prostokąt o wymiarach 40cm na 15cm i 5mm grubości. Położyć maślany kawałek na najniższej części i przykryć kawałkiem mącznym. Przykryć dobrze końce. Upewnić się, że blok, który jest w środku dosięga wszystkich boków. Przycisnąć delikatnie, zawinąć folią i schłodzić ok. 2godziny.

Rozwałkować ciasto na oprószonym mąką blacie do wymiarów ok. 53cm na 18cm. Długość ma być trzy razy większa niż szerokość. Zawinąć w tzw. książkę, czyli złożyć jeden koniec ciasta do środka i tak samo drugi. Następnie znów złożyć ciasto w środkowej części. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na pół godziny.
Położyć ciasto na zimnej powierzchni. Rozwałkować ciasto i powtórzyć składanie ‘książki’. Schłodzić 2godziny. Znów powtórzyć rozwałkowywanie i chłodzenie przez 1godz. I kolejny raz rozwałkować i złożyć. Schłodzić przez noc. Będziesz mieć za sobą 4 rundy składania ciasta.


Następnego dnia zrobić ostatnie składanie. Rozwałkować ciasto tak, żeby miało długość trzy razy większą niż szerokość. Zwinąć jeden koniec tak, że zakryje środek trzeciej części ciasta i przykryć drugim końcem ciasta. Zawinąć w folię i schłodzić przez co najmniej 1godzinę.
Rozwałkować ciasto na grubość ok. 3mm. Schłodzić przez 30min. zanim zaczniesz ciąć. Można w tym momencie zamrozić ciasto tnąc na prostokąty (ja swoje podzieliłam na 5części), które zmieszczą się na blachę i na każdą część położyć pergamin, żeby się nie pozlepiały. Tak może leżeć miesiąc w zamrażarce.
Do appelflappen użyłam 4 prostokątów.
Rozmroziłam w lodówce i potem pokroiłam każdą część na 4 kwadraty o boku ok. 10cm (czyli wyszło mi 16 kwadratów).

nadzienie (na 16 rożków):
4jabłka (800g)
100g rodzynek
skórka z dwóch cytryn
kilka kropel aromatu rumowego
2łyżeczki cukru pudru
2płaskie łyżeczki cynamonu
20g masła

Jabłka obrać, pokroić na małe kawałki.
Włożyć je do głębokiej patelni razem z resztą składników.
Dusić na małym ogniu aż jabłka staną się bardzo miękkie.
Rozdrobnić całość na drobno (nie na papkę).


Wykonanie appelfappen
(robić to szybko, aby ciasto francuskie nie zdążyło się ocieplić - to bardzo ważne!)

Piekarnik nagrzać do 200st.C.
Każdy przygotowany kwadrat nakłóć widelcem. Boki posmarować wodą.
Na środek kwadratów położyć kopiastą łyżeczkę nadzienia.
Zawinąć jeden róg na drugi, aby powstał trójkąt.
Mokrym widelcem pozlepiać boki (nie szkodzi, jeśli boki nie będą super dobrze pozlepiane).
Wierzch posmarować lekko wodą i posypać cukrem.
Włożyć do piekarnika i piec 15-20min. do zarumienienia.

Smacznego!



***
Porcja Słowa:

"Ale Jezus, przywoławszy ich, rzekł:
Wiecie, iż książęta narodów nadużywają swojej władzy nad nimi,
a ich możni rządzą nimi samowolnie.
Nie tak ma być między wami;
ale ktokolwiek by chciał między wami być wielki,
niech będzie sługą waszym.
I ktokolwiek by chciał być między wami pierwszy ,
niech będzie sługą waszym.
Podobnie jak Syn Człowieczy nie przyszedł,
aby mu służono,
lecz aby służył i oddał życie swoje na okup za wielu."
(Mat. 20, 24-28)